SALEZJANIE - PARAFIA ŚW. JÓZEFA W PRZEMYŚLU

Posługa kapłanów

 

S Ł U Ż B A   B O Ż A   2019/2020
 

PONIEDZIAŁEK

WTOREK

ŚRODA

CZWARTEK

PIĄTEK

SOBOTA

 6.00

Ks. Strzelecki

Ks. Nowak

Ks. Strzelecki

Ks. Strzelecki

Ks. Strzelecki

Ks. Faruń

spowiedź:

Ks. Bąk

spowiedź:

Ks. Faruń

spowiedź:

Ks. Mucha

spowiedź:

Ks. Libor

spowiedź:

Ks. Szkiert

spowiedź:

Ks. Szkiert

 7.00

Ks. Bąk

Ks. Mucha

Ks. Mucha

Ks. Bąk

Ks. Mucha

Ks. Libor

Ks. Libor

Ks. Mucha

Ks. Faruń

Ks. Libor

Ks. Strzelecki

Ks. Libor

Spowiedź:

Ks. Libor

spowiedź:

Ks. Libor

spowiedź:

Ks. Nowak

spowiedź:

Ks. Bąk

spowiedź:

Ks. Mucha

spowiedź:

Ks. Bąk

 8.00

Ks. Nowak

Ks. Faruń

Ks. Faruń

Ks. Libor

Ks. Nowak

Ks. Faruń

Ks. Nowak

Ks. Kanton

Ks. Bąk

Ks. Mucha

Ks. Nowak

Ks. Bąk

spowiedź:

Ks. Faruń

spowiedź:

Ks. Nowak

spowiedź:

Ks.Libor

spowiedź:

ks. Faruń

spowiedź:

Ks. Faruń

spowiedź:

Ks. Libor

18.00

Ks. Libor

Ks. Kanton

Ks. Pater

Ks. Strzelecki

Ks. Kanton

Ks. Pater

Ks. Bąk

Ks. Kanton

Ks. Pater

Ks. Faruń

Ks. Bąk

Ks. Pater

Ks. Nowak

Ks. Kanton

Ks. Pater

Ks. Mucha

Ks. Kanton

Ks. Pater

spowiedź:

Ks.Faruń

spowiedź:

Ks. Mucha

spowiedź:

Ks. Strzelecki

spowiedź:

Ks. Nowak

spowiedź:

Ks. Bąk

spowiedź:

Ks. Nowak

 

 

                                

 

XXXIII Niedziela Zwykła – 17.XI.2019 r.

                               

Godzina

Celebrans

Kazanie Komunia św.

Taca Komunia św.

Godzina

Spowiedź Komunia św.

 

700

Ks. Libor

Ks. Libor

Ks. Mucha

Ks. Nowak

645

Ks. Mucha (1)

Ks. Nowak (4)

830

Ks. Mucha

Ks. Kanton

Ks. Libor

Ks. Libor

Ks. Strzelecki

815

Ks. Bąk (1)

Ks. Strzelecki (4)

1000

Ks. Szkiert

Ks. Pater

Ks. Libor

Ks. Libor

Ks. Faruń

945

Ks. Mucha (1)

Ks. Faruń (4)

1130

Ks. Bąk

Ks. Bąk

Ks. Nowak

Ks. Szkiert

1115

Ks. Nowak (1)

Ks. Szkiert (4)

1300

Ks. Nowak

Ks. Libor

Ks. Libor

Ks. Szkiert

1245

Ks. Szkiert (1)

Ks. Strzelecki (4)

 

1600

Ks. Strzelecki

Ks. Libor

Ks. Libor

Ks. Faruń

1545

Ks. Bąk (1)

Ks. Faruń (4)

1700  

Różaniec

Ks. Faruń

 

 

 

 

1800

Ks. Faruń

Ks. Libor

Ks. Libor

Ks. Bąk

1745

Ks. Bąk (1)

19 listopada 2019 r., Wtorek
Wspomnienie bł. Salomei, zakonnicy
Kolor szat: zielony
Rok C, I
XXXIII Tydzień zwykły

1. czytanie: 2 Mch 6, 18-31 Męstwo Eleazara

Psalm: Ps 3, 2-3. 4-5. 6-7 Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Aklamacja: 1 J 4, 10b

Ewangelia: Łk 19, 1-10 Nawrócenie Zacheusza

1. czytanie

2 Mch 6, 18-31 Męstwo Eleazara

W czasie prześladowań Izraela przez króla Antiocha Eleazar, jeden z pierwszych uczonych w Piśmie, mąż już w podeszłym wieku, szlachetnego oblicza, był zmuszony do otwarcia ust i jedzenia wieprzowiny. On jednak wybierając raczej chwalebną śmierć aniżeli godne pogardy życie, dobrowolnie szedł na miejsce kaźni, a wypluł mięso, jak powinni postąpić ci, którzy mają odwagę odrzucić to, czego nie wolno jeść nawet przez miłość do życia.
Ci, którzy byli wyznaczeni do tej bezbożnej ofiarnej uczty, ze względu na bardzo dawną znajomość z tym mężem wzięli go na osobne miejsce i prosili, aby zjadł przyniesione przez nich i przygotowane mięso, które wolno mu jeść. Niech udaje tylko, że je to, co jest nakazane przez króla, mianowicie mięso z ofiar. Tak postępując uniknie śmierci, a ze względu na dawną z nimi przyjaźń skorzysta z miłosierdzia. On jednak powziął szlachetne postanowienie, godne jego wieku, powagi jego starości, okrytych zasługą siwych włosów i postępowania doskonałego od dzieciństwa, przede wszystkim zaś świętego i od Boga pochodzącego prawodawstwa. Dał im jasną odpowiedź mówiąc, aby go zaraz posłali do Hadesu.
„Udawanie bowiem nie przystoi naszemu wiekowi. Wielu młodych byłoby przekonanych, że Eleazar, który ma już dziewięćdziesiąt lat, przyjął pogańskie obyczaje. Oni to przez moje udawanie, i to dla ocalenia maleńkiej resztki życia, przeze mnie byliby wprowadzeni w błąd, ja zaś hańbą i wstydem okryłbym swoją starość. Jeżeli bowiem teraz uniknę ludzkiej kary, to z rąk Wszechmocnego ani żywy, ani umarły nie ucieknę. Dlatego jeżeli mężnie teraz zakończę życie, okażę się godny swojej starości, młodym zaś pozostawię piękny przykład ochotnej i wspaniałomyślnej śmierci za godne czci i święte prawa”.
To powiedziawszy, natychmiast wszedł na miejsce kaźni. Ci, którzy go przyprowadzili, na skutek wypowiedzianych przez niego słów zamienili miłosierdzie na surowość. Sądzili bowiem, że one były szaleństwem.
Mając już pod ciosami umrzeć, westchnął i powiedział: „Bogu, który ma świętą wiedzę, jest jawne to, że mogłem uniknąć śmierci. Jako biczowany ponoszę wprawdzie boleści na ciele, dusza jednak cierpi to z radością, gdy Jego się boję”.
W ten sposób więc zakończył życie, a swoją śmiercią pozostawił nie tylko dla młodzieży, lecz także dla większości narodu przykład szlachetnego usposobienia i pomnik cnoty.

Oto Słowo Boże

Psalm

Ps 3, 2-3. 4-5. 6-7

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Panie, jak liczni są moi prześladowcy,
jak wielu przeciw mnie powstaje.
Mnóstwo jest tych, którzy mówią o mnie:
„Nie znajdzie on w Bogu zbawienia”.

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Ty zaś, o Panie, jesteś moją tarczą
i chwałą moją; Ty głowę mą wznosisz.
Głośno wołam do Pana,
a On mi odpowiada ze świętej swej góry.

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Kładę się, zasypiam i znowu się budzę,
ponieważ Pan mnie wspomaga.
I nie ulęknę się wcale tysięcy ludzi,
którzy zewsząd na mnie nastają.

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Aklamacja

1 J 4, 10b

Alleluja, alleluja, alleluja

Bóg pierwszy nas umiłował i posłał swojego Syna
jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 19, 1-10 Nawrócenie Zacheusza

Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: „Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu”. Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy widząc to, szemrali: „Do grzesznika poszedł w gościnę”.
Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: „Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie”.
Na to Jezus rzekł do niego: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło”.

Oto słowo Pańskie