SALEZJANIE - PARAFIA ŚW. JÓZEFA W PRZEMYŚLU

NAMASZCZENIE CHORYCH

NAMASZCZENIE CHORYCH


"Przez święte chorych namaszczenie i modlitwę kapłanów cały Kościół poleca chorych cierpiącemu i uwielbionemu Panu, aby ich podźwignął i zbawił, a nadto zachęca ich, aby łącząc się dobrowolnie z męką i śmiercią Chrystusa, przysparzali dobra Ludowi Bożemu" /KKK 1499/

Obowiązek poproszenia kapłana ciąży na najbliższej rodzinie chorego.
W przypadku ciężkiej choroby lepiej poprosić kapłana wcześniej, bowiem jest to sakrament umocnienia. Sakrament ten może być przyjmowany wielokrotnie, a nie tylko w przypadkach krańcowych.
Przygotowanie mieszkania: stół nakryty białym obrusem, krzyż, świeca.
W czasie udzielania sakrementu namaszczania chorych powinni modlić się wspólnie także domownicy.

Sakramentu namaszczania chorych można udzielić w następujących przypadkach:

  • jeśli jest przewlekła choroba
  • osobom starszym wiekiem
  • przed operacją medyczną
  • nieprzytomnym lub psychicznie chorym, jeśli można przypuszczać, że w normalnych warunkach życzyliby sobie przyjęcia tego sakramentu

SAKRAMENTU TEGO NIE UDZIELA SIĘ ZMARŁYM!

9 sierpnia 2020 r., Niedziela
Dziewiętnasta Niedziela zwykła
Kolor szat: zielony
Rok A, II
XIX Tydzień zwykły

1. czytanie: 1 Krl 19, 9a. 11-13 Bóg objawia się Eliaszowi

Psalm: Ps 85, 9ab-10. 11-12. 13-14 Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie

2. czytanie: Rz 9, 1-5 Izrael jest ludem Bożym

Aklamacja: Ps 130, 5

Ewangelia: Mt 14, 22-33 Jezus chodzi po jeziorze

1. czytanie

1 Krl 19, 9a. 11-13 Bóg objawia się Eliaszowi

Gdy Eliasz przybył do Bożej góry Horeb, wszedł do pewnej groty, gdzie przenocował. Wtedy Pan zwrócił się do niegoi prze­mówił słowami: „Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana”.
A oto Pan przechodził. Gwałtowna wichura rozwalająca góry i druzgocąca skały szła przed Panem. Ale Pan nie był w wichurze. A po wichurze trzęsienie ziemi: Pan nie był w trzę­sieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi powstał ogień: Pan nie był w ogniu. A po tym ogniu szmer łagodnego powiewu. Kiedy tylko Eliasz go usłyszał, zasłoniwszy twarz płaszczem, wyszedł i stanął przy wejściu do groty.

Oto Słowo Boże

Psalm

Ps 85, 9ab-10. 11-12. 13-14

Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie

Będę słuchał tego, co mówi Pan Bóg:
oto ogłasza pokój ludowi i świętym swoim.
Zaprawdę bliskie jest Jego zbawienie
dla tych, którzy Mu cześć oddają,
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie

Łaska i wierność spotkają się ze sobą,
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie,
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie

Pan sam obdarza szczęściem,
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Przed Nim będzie kroczyć sprawiedliwość,
a śladami Jego kroków zbawienie.

Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie

2. czytanie

Rz 9, 1-5 Izrael jest ludem Bożym

Bracia:
Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, potwierdza mi to moje sumienie w Duchu Świętym, że w sercu swoim odczuwam wielki smutek i nieprzerwany ból.
Wolałbym bowiem sam być pod klątwą i odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich, którzy według ciała są moimi rodakami. Są to Izraelici, do których należą przybrane synostwo i chwała, przymierza i nadanie Prawa, pełnienie służby Bożej i obietnice. Do nich należą praojcowie, z nich również jest Chrystus według ciała, który jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

Oto Słowo Boże

Aklamacja

Ps 130, 5

Alleluja, alleluja, alleluja

Pokładam nadzieję w Panu,
ufam Jego słowu.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 14, 22-33 Jezus chodzi po jeziorze

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał.
Łódź zaś była już sporo stadiów oddalona od brzegu, mio­tana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży noc­nej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zoba­czywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli.
Jezus zaraz przemówił do nich: „Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się”.
Na to odezwał się Piotr: „Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie”.
A on rzekł: „Przyjdź”.
Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie przyszedł do Je­zusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: „Panie, ratuj mnie”.
Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc:
„Czemu zwątpiłeś, małej wiary?”. Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył.
Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc:
„Prawdziwie jesteś Synem Bożym”.

Oto słowo Pańskie

Transmisja on-line

Kamera on-lineZobacz więcej →