SALEZJANIE - PARAFIA ŚW. JÓZEFA W PRZEMYŚLU

PIERWSZA KOMUNIA ŚWIĘTA

PIERWSZA KOMUNIA ŚWIĘTA

Pierwsza Komunia św. w roku 2020 będzie w niedzielę 17 maja na Mszy św. o godzinie 11.30.

"Eucharystia jest źródłem i zarazem szczytem całego życia chrześcijańskiego" /KKK 1324/

Pierwsza Spowiedź i Komunia Św. dzieci w naszej Parafii odbywa się w klasie trzeciej szkoły podstawowej. Termin ustalany jest z rodzicami na spotkaniu organizacyjnym. Podstawowe przygotowanie do przyjęcia Pierwszej Komunii Św. odbywa się w ramach katechizacji szkolnej.Dzieci, które uczą się w szkołach poza terenem Parafii, a przynależą do naszej wspólnoty parafialnej winny być zgłoszone przez rodziców we wrześniu /na początku roku szkolnego/.
W terminie wyznaczonym przez przygotowującego księdza lub siostry należy dostarczyć świadectwo chrztu dziecka - zwolnieni są ci , których dzieci były chrzczone w naszej parafii.
Rodziców wraz z dziećmi zachęcamy do uczestniczenia, przez cały rok w niedzielnej Mszy Św. o godz: 11:30 w czasie której, kierowane jest specjalne słowo do dzieci, a po zakończeniu liturgii przekazywane są bieżące informacje.

Przygotowanie do Pierwszej Komunii Świętej – 2019 / 2020

 

  • 17 września – wtorek godz. 19.00 – spotkanie organizacyjne z rodzicami.
  • 6 październik – niedziela godz. 11.30 – poświecenie różańców w czasie Mszy świętej.
  • 19 listopad – wtorek godz. 19.00 – spotkanie z rodzicami.
  • 8 grudzień –niedziela godz. 11.30 – poświęcenie medalików w czasie Mszy świętej.
  • 25 marzec –środa – godz. 16.00 – poświęcenie książeczek w czasie Mszy świętej.
  • 26 kwietnia – niedziela – godz. 11.30 – odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych i poświęcenie świec w czasie Mszy świętej.
  • 5 maja – wtorek godz. 19.00 – spotkanie z rodzicami.
  • 16 maja – sobota – Pierwsza Spowiedź godz. 10.00.
  • 17 maja – niedziela – Pierwsza Komunia święta – Msza święta godz. 11.30.

 

Próby liturgii: w miesiącu w maju.


Uwaga: Uczestnictwo rodziców i dzieci w Niedziele na Mszy Świętej o 11.30 oraz w czasie Nabożeństw różańcowych i Nabożeństwach Drogi Krzyżowej o godz. 17.00.

 

 

19 listopada 2019 r., Wtorek
Wspomnienie bł. Salomei, zakonnicy
Kolor szat: zielony
Rok C, I
XXXIII Tydzień zwykły

1. czytanie: 2 Mch 6, 18-31 Męstwo Eleazara

Psalm: Ps 3, 2-3. 4-5. 6-7 Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Aklamacja: 1 J 4, 10b

Ewangelia: Łk 19, 1-10 Nawrócenie Zacheusza

1. czytanie

2 Mch 6, 18-31 Męstwo Eleazara

W czasie prześladowań Izraela przez króla Antiocha Eleazar, jeden z pierwszych uczonych w Piśmie, mąż już w podeszłym wieku, szlachetnego oblicza, był zmuszony do otwarcia ust i jedzenia wieprzowiny. On jednak wybierając raczej chwalebną śmierć aniżeli godne pogardy życie, dobrowolnie szedł na miejsce kaźni, a wypluł mięso, jak powinni postąpić ci, którzy mają odwagę odrzucić to, czego nie wolno jeść nawet przez miłość do życia.
Ci, którzy byli wyznaczeni do tej bezbożnej ofiarnej uczty, ze względu na bardzo dawną znajomość z tym mężem wzięli go na osobne miejsce i prosili, aby zjadł przyniesione przez nich i przygotowane mięso, które wolno mu jeść. Niech udaje tylko, że je to, co jest nakazane przez króla, mianowicie mięso z ofiar. Tak postępując uniknie śmierci, a ze względu na dawną z nimi przyjaźń skorzysta z miłosierdzia. On jednak powziął szlachetne postanowienie, godne jego wieku, powagi jego starości, okrytych zasługą siwych włosów i postępowania doskonałego od dzieciństwa, przede wszystkim zaś świętego i od Boga pochodzącego prawodawstwa. Dał im jasną odpowiedź mówiąc, aby go zaraz posłali do Hadesu.
„Udawanie bowiem nie przystoi naszemu wiekowi. Wielu młodych byłoby przekonanych, że Eleazar, który ma już dziewięćdziesiąt lat, przyjął pogańskie obyczaje. Oni to przez moje udawanie, i to dla ocalenia maleńkiej resztki życia, przeze mnie byliby wprowadzeni w błąd, ja zaś hańbą i wstydem okryłbym swoją starość. Jeżeli bowiem teraz uniknę ludzkiej kary, to z rąk Wszechmocnego ani żywy, ani umarły nie ucieknę. Dlatego jeżeli mężnie teraz zakończę życie, okażę się godny swojej starości, młodym zaś pozostawię piękny przykład ochotnej i wspaniałomyślnej śmierci za godne czci i święte prawa”.
To powiedziawszy, natychmiast wszedł na miejsce kaźni. Ci, którzy go przyprowadzili, na skutek wypowiedzianych przez niego słów zamienili miłosierdzie na surowość. Sądzili bowiem, że one były szaleństwem.
Mając już pod ciosami umrzeć, westchnął i powiedział: „Bogu, który ma świętą wiedzę, jest jawne to, że mogłem uniknąć śmierci. Jako biczowany ponoszę wprawdzie boleści na ciele, dusza jednak cierpi to z radością, gdy Jego się boję”.
W ten sposób więc zakończył życie, a swoją śmiercią pozostawił nie tylko dla młodzieży, lecz także dla większości narodu przykład szlachetnego usposobienia i pomnik cnoty.

Oto Słowo Boże

Psalm

Ps 3, 2-3. 4-5. 6-7

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Panie, jak liczni są moi prześladowcy,
jak wielu przeciw mnie powstaje.
Mnóstwo jest tych, którzy mówią o mnie:
„Nie znajdzie on w Bogu zbawienia”.

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Ty zaś, o Panie, jesteś moją tarczą
i chwałą moją; Ty głowę mą wznosisz.
Głośno wołam do Pana,
a On mi odpowiada ze świętej swej góry.

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Kładę się, zasypiam i znowu się budzę,
ponieważ Pan mnie wspomaga.
I nie ulęknę się wcale tysięcy ludzi,
którzy zewsząd na mnie nastają.

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Aklamacja

1 J 4, 10b

Alleluja, alleluja, alleluja

Bóg pierwszy nas umiłował i posłał swojego Syna
jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 19, 1-10 Nawrócenie Zacheusza

Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: „Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu”. Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy widząc to, szemrali: „Do grzesznika poszedł w gościnę”.
Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: „Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie”.
Na to Jezus rzekł do niego: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło”.

Oto słowo Pańskie