SALEZJANIE - PARAFIA ŚW. JÓZEFA W PRZEMYŚLU

Grupy parafialne

Róże Żywego Różańca

Róże Żywego Różańca

Osoby odpowiedzialne

- Opiekun – Ks. Bogdan Nowak

Spotkania

Pierwsza niedziela miesiąca na zmianie tajemnic o godz. 17:00

Celem grupy jest pielęgnowanie modlitwy różańcowej. Każdy z członków codziennie odmawia jeden dziesiątek różańca. Oprócz tego poszczególne Róże zamawiają Msze święte w maju i w październiku.
 

Róże Różańcowe:

Zelatorzy

 

1 B  Teresa Lis

2B Genowefa Tomas
3 B  Danuta Sumara
4 B  Zofia Brożyniak
5 B  Krystyna Gumińska
6 B  Łucja Wawrzynów
7 B  Zuzanna Kulpaczyńska
9 B  Joanna Mik
10 B  Maria Makuch
11 B  Gabriela Pszon
12 B  Beata Jakubiec
13 B  Leokadia Ruszel
14 B  Janina Balakowska
15 B  Krystyna Sługocka
16 B  Krystyna Janicka
17 B  Helena Pich
18 B  Bogusława Blama
19 B  Irena Jakubów
20 B  Helena Skalska
21 B  Marta Majgier
22 B  Stefania Jurek
23 B  Maria Zubik
24 B  Elżbieta Latasiewicz
1 A  Małgorzata Hemerling
2 A  Andrzej Majgier
3 A  Józef Łuczyk
4 A  Ryszard Hołowiecki

 

INTENCJE MODLITWY RÓŻAŃCOWEJ

Sierpień  2019

 

Intencja papieska:

Aby rodziny dzięki życiu pełnemu modlitwy i miłości stawały się coraz bardziej «szkołami wzrastania  w człowieczeństwie».

 

Intencja parafialna:

Za zniewolonych przez nałogi, szczególnie przez nałóg alkoholizmu, o dar wyzwolenia.

 

Pliki do pobrania:
Wydarzenia:

19 listopada 2019 r., Wtorek
Wspomnienie bł. Salomei, zakonnicy
Kolor szat: zielony
Rok C, I
XXXIII Tydzień zwykły

1. czytanie: 2 Mch 6, 18-31 Męstwo Eleazara

Psalm: Ps 3, 2-3. 4-5. 6-7 Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Aklamacja: 1 J 4, 10b

Ewangelia: Łk 19, 1-10 Nawrócenie Zacheusza

1. czytanie

2 Mch 6, 18-31 Męstwo Eleazara

W czasie prześladowań Izraela przez króla Antiocha Eleazar, jeden z pierwszych uczonych w Piśmie, mąż już w podeszłym wieku, szlachetnego oblicza, był zmuszony do otwarcia ust i jedzenia wieprzowiny. On jednak wybierając raczej chwalebną śmierć aniżeli godne pogardy życie, dobrowolnie szedł na miejsce kaźni, a wypluł mięso, jak powinni postąpić ci, którzy mają odwagę odrzucić to, czego nie wolno jeść nawet przez miłość do życia.
Ci, którzy byli wyznaczeni do tej bezbożnej ofiarnej uczty, ze względu na bardzo dawną znajomość z tym mężem wzięli go na osobne miejsce i prosili, aby zjadł przyniesione przez nich i przygotowane mięso, które wolno mu jeść. Niech udaje tylko, że je to, co jest nakazane przez króla, mianowicie mięso z ofiar. Tak postępując uniknie śmierci, a ze względu na dawną z nimi przyjaźń skorzysta z miłosierdzia. On jednak powziął szlachetne postanowienie, godne jego wieku, powagi jego starości, okrytych zasługą siwych włosów i postępowania doskonałego od dzieciństwa, przede wszystkim zaś świętego i od Boga pochodzącego prawodawstwa. Dał im jasną odpowiedź mówiąc, aby go zaraz posłali do Hadesu.
„Udawanie bowiem nie przystoi naszemu wiekowi. Wielu młodych byłoby przekonanych, że Eleazar, który ma już dziewięćdziesiąt lat, przyjął pogańskie obyczaje. Oni to przez moje udawanie, i to dla ocalenia maleńkiej resztki życia, przeze mnie byliby wprowadzeni w błąd, ja zaś hańbą i wstydem okryłbym swoją starość. Jeżeli bowiem teraz uniknę ludzkiej kary, to z rąk Wszechmocnego ani żywy, ani umarły nie ucieknę. Dlatego jeżeli mężnie teraz zakończę życie, okażę się godny swojej starości, młodym zaś pozostawię piękny przykład ochotnej i wspaniałomyślnej śmierci za godne czci i święte prawa”.
To powiedziawszy, natychmiast wszedł na miejsce kaźni. Ci, którzy go przyprowadzili, na skutek wypowiedzianych przez niego słów zamienili miłosierdzie na surowość. Sądzili bowiem, że one były szaleństwem.
Mając już pod ciosami umrzeć, westchnął i powiedział: „Bogu, który ma świętą wiedzę, jest jawne to, że mogłem uniknąć śmierci. Jako biczowany ponoszę wprawdzie boleści na ciele, dusza jednak cierpi to z radością, gdy Jego się boję”.
W ten sposób więc zakończył życie, a swoją śmiercią pozostawił nie tylko dla młodzieży, lecz także dla większości narodu przykład szlachetnego usposobienia i pomnik cnoty.

Oto Słowo Boże

Psalm

Ps 3, 2-3. 4-5. 6-7

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Panie, jak liczni są moi prześladowcy,
jak wielu przeciw mnie powstaje.
Mnóstwo jest tych, którzy mówią o mnie:
„Nie znajdzie on w Bogu zbawienia”.

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Ty zaś, o Panie, jesteś moją tarczą
i chwałą moją; Ty głowę mą wznosisz.
Głośno wołam do Pana,
a On mi odpowiada ze świętej swej góry.

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Kładę się, zasypiam i znowu się budzę,
ponieważ Pan mnie wspomaga.
I nie ulęknę się wcale tysięcy ludzi,
którzy zewsząd na mnie nastają.

Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Aklamacja

1 J 4, 10b

Alleluja, alleluja, alleluja

Bóg pierwszy nas umiłował i posłał swojego Syna
jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 19, 1-10 Nawrócenie Zacheusza

Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: „Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu”. Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy widząc to, szemrali: „Do grzesznika poszedł w gościnę”.
Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: „Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie”.
Na to Jezus rzekł do niego: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło”.

Oto słowo Pańskie