SALEZJANIE - PARAFIA ŚW. JÓZEFA W PRZEMYŚLU

Msze Święte Okolicznściowe i Nabożeństwa

MSZE ŚWIĘTE OKOLICZNOŚCIOWE I NABOŻEŃSTWA

Adoracja Najświętszego Sakramentu w dni powszednie od 17:00 jeśli nie ma innych nabożeństw.

Nieszpory niedzielne:  17:30
Październik - Różaniec:  17:00
Adwent - Msza Święta Roratnia:  17:00
Gorzkie Żale - Niedziela:  17:00
Droga Krzyżowa: piątki Wielkiego Postu:  8:30    17:00    
Nabożeństwo Majowe i Czerwcowe:  17:30

 

Nabożeństwo do Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych i Świętych:

Nowenna odmawiana od 15 do 23 dnia miesiąca, podczas codziennej adoracji.

24 - dnia każdego miesiąca 17:00 Uroczysta Nowenna do Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych z odczytaniem próśb i podziękowań. Po Nowennie Msza Św. w intencji próśb i podziękowań odczytanych w czasie Nabożeństwa.

Ósmy dzień miesiąca po Mszy Św. odczytanie próśb przez wstawiennictwo bł. Augusta Czartoryskiego, ucałowanie relikwii, nabożeństwo.

Każda sobota o 17.20 Różaniec

Poniedziałek - Nabożeństwo do bł. Augusta Czartoryskiego
Wtorek - Nabożeństwo do Św. Jana Bosko
Środa - Nabożeństwo do Św. Józefa
Czwartek - Nabożeństwo w intencji powołań
Piątek - Nabożeństwo do Bożego Miłosierdzia albo inne nabożeństwo eucharystyczne
Sobota - Nabożeństwo Maryjne

I czwartek miesiąca - Msza Święta wotywna o Chrystusie Najwyższym Kapłanie lub o Eucharystii.
O 18:00 Msza Święta w intencji Liturgicznej Służby, ich rodzin i o powołania.

I piątek miesiąca - Msza Święta o Najświętszym Sercu Pana Jezusa i Nabożeństwo wynagradzające.

I sobota miesiąca - 8:00 - Msza Święta o Niepokalanym Sercu NMP, a o 17:20 Różaniec

Ostatni dzień miesiąca - wspomnienie Świętego Jana Bosko

 

10 grudnia 2018 r., Poniedziałek
Dzień Powszedni
Kolor szat: fioletowy
Rok C, I
II Tydzień Adwentu

1. czytanie: Iz 35, 1-10 Sam Bóg przyjdzie, aby nas zbawić

Psalm: Ps 85, 9ab-10, 11-12, 13-14 Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić

Aklamacja:

Ewangelia: Łk 5, 17-26 Chrystus uzdrawia duszę i ciało

1. czytanie

Iz 35, 1-10 Sam Bóg przyjdzie, aby nas zbawić

Niech się rozweseli pustynia i spieczona ziemia,
niech się raduje step i niech rozkwitnie!
Niech wyda kwiaty jak lilie polne,
niech się rozraduje także skacząc
i wykrzykując z uciechy.
Chwałą Libanu ją obdarzono,
ozdobą Karmelu i Saronu.
Oni zobaczą chwałę Pana,
wspaniałość naszego Boga.
Pokrzepcie ręce osłabłe,
wzmocnijcie kolana omdlałe!
Powiedzcie małodusznym:
«Odwagi! Nie bójcie się!
Oto wasz Bóg, oto pomsta;
przychodzi Boża odpłata;
On sam przychodzi, aby was zbawić.
Wtedy przejrzą oczy niewidomych
i uszy głuchych się otworzą.
Wtedy chromy wyskoczy jak jeleń
i język niemych wesoło krzyknie.
Bo trysną zdroje wód na pustyni
i strumienie na stepie;
spieczona ziemia zmieni się w staw,
spragniony kraj w krynice wód,
badyle w kryjówkach, gdzie legały szakale,
na trzcinę z sitowiem.
Będzie tam droga czysta,
którą nazwą Drogą Świętą.
Nie przejdzie nią nieczysty, gdy odbywa podróż,
i głupi nie będą się tam wałęsać.
Nie będzie tam lwa, ni zwierz najdzikszy
nie wstąpi na nią ani się nie znajdzie,
ale tamtędy pójdą wyzwoleni
i odkupieni przez Pana powrócą.
Przybędą na Syjon z radosnym śpiewem,
ze szczęściem wiecznym na twarzach.
Osiągną radość i szczęście,
ustąpi smutek i wzdychanie.

Oto Słowo Boże

Psalm

Ps 85, 9ab-10, 11-12, 13-14

Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić

Będę słuchał tego, co mówi Pan Bóg:
Oto ogłasza pokój ludowi i świętym swoim.
Zaprawdę bliskie jest Jego zbawienie dla tych, którzy się Go boją,
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić

Spotkają się ze sobą łaska i wierność,
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie,
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić

Pan sam obdarzy szczęściem,
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Przed Nim kroczyć będzie sprawiedliwość,
a śladami Jego kroków zbawienie.

Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić

Aklamacja

Alleluja, alleluja, alleluja

Oto przyjdzie Król, Pan ziemi,
i zdejmie z nas jarzmo niewoli.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 5, 17-26 Chrystus uzdrawia duszę i ciało

Pewnego dnia, gdy Jezus nauczał, siedzieli przy tym faryzeusze i uczeni w Prawie, którzy przyszli ze wszystkich miejscowości Galilei, Judei i Jerozolimy. A była w Nim moc Pańska, że mógł uzdrawiać.
Wtem jacyś ludzie niosąc na łożu człowieka, który był sparaliżowany, starali się go wnieść i położyć przed Nim. Nie mogąc z powodu tłumu w żaden sposób przynieść go, wyszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem w sam środek przed Jezusa. On widząc ich wiarę, rzekł: „Człowieku, odpuszczają ci się twoje grzechy”.
Na to uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli się zastanawiać i mówić: „Któż On jest, że śmie mówić bluźnierstwa? Któż może odpuszczać grzechy prócz samego Boga?”
Lecz Jezus przejrzał ich myśli i rzekł do nich: „Co za myśli nurtują w sercach waszych? Cóż jest łatwiej powiedzieć: «Odpuszczają ci się twoje grzechy», czy powiedzieć: «Wstań i chodź? » Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów” – rzekł do sparaliżowanego: „Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź do domu”. I natychmiast wstał wobec nich, wziął łoże, na którym leżał, i poszedł do domu, wielbiąc Boga.
Wtedy zdumienie ogarnęło wszystkich; wielbili Boga i pełni bojaźni mówili: „Przedziwne rzeczy widzieliśmy dzisiaj”.

Oto słowo Pańskie